Dzielny Wojowniku!

Pomóż Mai przywrócić radość życia.

Chcemy zidentyfikować i pokonać podstępnego wroga.

Dzięki Tobie zwyciężymy z nowotworem! Wstąp do Armii Majeczki już dziś.

Nasza historia


Życie „przed”

Na Maję czekaliśmy długo. Kiedy w końcu pojawiła się w naszym życiu świat stał się bardziej kolorowy. Przez pierwszy rok Majka była okazem zdrowia – jedynie raz przeszła katar i to by było na tyle. Cieszyliśmy się rozwojem naszej córki, hucznie świętowaliśmy jej pierwsze urodziny, zaplanowaliśmy najdłuższe odkąd pamiętamy wakacje i kilka późniejszych jesiennych wypadów na grzyby i w góry.

 

kp-alb344-78-9

Pierwsze znaki

Nadeszło lato, a wraz z nim nasz upragniony rodzinny urlop na Mazurach. Tam Maja złapała klasyczną „trzydniówkę”. Wtedy nie wiedzieliśmy, że to początek naszego piekła. Jak to w chorobie – Maja nie radziła sobie ze stałymi posiłkami, wróciła więc całkowicie do mleka mamy. Chudła, opadała z sił, stała się apatyczna. Do wszystkiego doszło zapalenie oczka. Trwało to zdecydowanie dłużej niż trzy dni – błąkaliśmy się po przychodniach i ostrych dyżurach, w końcu dostaliśmy skierowanie do szpitala.

Powód przyjęcia: zapalenie oka i zaburzenia odżywiania.

 

Zezowate nieszczęście

W szpitalu mieliśmy siedzieć krótko, ale okazało się, że żadne lekarstwa nie pomagają – lekarze próbowali różnych rzeczy, zmieniali antybiotyki, ale wszystko to prowadziło tylko do łez Mai – płakała na widok kolejnych tabletek, igieł, pielęgniarek… Jedyną jej radością w szpitalne dni było oglądanie zdjęć z Eosem – jej najlepszym psim przyjacielem.

Pewnego dnia, właściwie zupełnie bez przyczyny, Maja dostała zeza. I to wielkiego zeza, a jej stan gwałtownie się pogorszył. Ten symptom bardzo mocno zaniepokoił lekarzy. Multum specjalistów, rezonans magnetyczny i pierwsza diagnoza jak grom z jasnego nieba: nowotwór w główce.

Wyobraź sobie, co czuje rodzic, kiedy słyszy coś takiego… A to był dopiero początek. Na oddziale onkologicznym usłyszeliśmy: nowotwór złośliwy Wszystko jednak cały czas w niepewności, bo guz umieszczony jest w takim miejscu, że trudno zrobić biopsję i diagnozować go dokładnie. Do łez Mai dołączyły łzy rodziców i… jeszcze więcej łez Mai. Dziewczynka nie rozumiała, co się dzieje – skąd to zamieszanie, dlaczego co chwilę musi być na czczo, z dala od mamy, dlaczego obcy ludzie ją dotykają i sprawiają ból, a mama – jeśli jest – patrzy na to przez łzy. Dlaczego straciła słuch w prawym uszku?

00-majakuklinska-skan

 

Powołanie Armii Majeczki

Po trzech tygodniach na onkologii i miesiącu ogólnej hospitalizacji zostaliśmy z kompletem sprzecznych informacji. Nowotwór może być złośliwy, ale nie musi. Co wiemy na pewno? W czaszce Majki, w części skroniowo-nosowej coś rośnie. Do potwierdzenia diagnozy potrzebna jest biopsja – ze względu na umiejscowienie w główce koło tętnicy głównej dotychczas w Polsce nikt jej nie przeprowadził z sukcesem. Ale jest nadzieja: doświadczone kliniki we Francji i Niemczech przeprowadzają nie tylko takie zabiegi, mają także sukcesy w leczeniu. To nadzieja dla Majeczki.

Armia Majeczki to nieformalne zrzeszenie Przyjaciół i Znajomych, do której chcę Cię zaprosić. Wpłata, modlitwa, udostępnianie informacji – możesz pomóc na mnóstwo sposobów.

Ze względu na brak ostatecznej diagnozy nie mamy 100% pewności jakiej kwoty potrzebujemy, jednak informacje zebrane od osób, które były w podobnej sytuacji (umiejscowienie guza, problemy z diagnozą w Polsce) pozwalają nam wstępnie szacować, iż zbieramy 100-200 tysięcy EURO (czyli około 420-840 tys. PLN).

Najważniejszy jest czas – im mniejsze wyrośnie to „coś” w głowie Mai, tym mniej szkód narobi. Dlatego gorączkowo zbieramy na diagnozę i późniejszą operację lub leczenie. Przyłącz się. Wpłać, udostępnij, napisz ciepłe słowo. Pozwól Majce znów śmiać się i cieszyć życiem. Dość łez już przelała.

 

Do wylotu do Niemiec udało się zebrać:

00000.00

PLN

Z racji na to, że udało nam się wylecieć na diagnostykę w Niemczech konto nie będzie przez pewien czas aktualizowane – opłacane są z niego bieżące badania więc bywają dni kiedy więcej pieniędzy zostaje wydane na diagnostykę niż wpływów z danego dnia.

Pomagamy Mai

Jak możesz pomóc?

donation

Wpłać chociaż drobną sumę. Naprawdę, nie liczy się kwota.

share

Udostępnij stronę jak największej ilości ludzi o dobrym sercu.


Dziękujemy Fundacji Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym “Kawałek Nieba” za pomoc


Pomóc Mai można dokonując wpłaty na konto:

Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym “Kawałek Nieba”
Bank Zachodni WBK
Numer konta: 31 1090 2835 0000 0001 2173 1374
Tytuł przelewu: „676 pomoc dla Mai Kuklińskiej”

Wpłaty zagraniczne – foreign payments:

Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym “Kawałek Nieba”
SWIFT code: WBKPPLPP
Bank Zachodni WBK
Account Number: PL31109028350000000121731374
Title: “676 Help for Maja Kuklinska”

Address:
Poznanska 14/8
84-230 Rumia
Poland

Wykonując przelew bezpośrednio na podane konto i dane masz pewność, że całość kwoty zostanie przekazana na Maję. Dziękujemy.


dotpayWpłaty wielowalutowe, w tym również w Euro oraz Funtach za pomocą systemu DotPay

Wykonaj przelew przez DotPay   


pay-pal

Aby wykonać przelew przez PayPal, kliknij na przycisk „Donate”.


1procent

Przekaż 1% podatku
W formularzu PIT wpisz: KRS 0000382243
W rubryce informacje uzupełniające – cel szczegółowy 1% wpisz: „676 pomoc dla Mai Kuklińskiej”

Dołącz do Armii

   

Masz pomysł jak pomóc? Napisz!

armiamajeczki@gmail.com

 

Blog

Najnowsze wieści: Syndrom Gradenigo – masy w główce brak!

Najnowsze wieści: Syndrom Gradenigo – masy w główce brak!

17 maja 2017

Kochani, Hurraaa!! To kolejny moment kiedy ciężko nam zebrać słowa. Ale uspokajamy – to z powodu wzruszenia i radości. Otrzymaliśmy informację od profesora z interpr...
Czytaj więcej  
Karnawałowe „Grajki dla Majki”: Rafał Brzozowski, Goya, Killing Silence, NOKO, Carnal, Kabanos

Karnawałowe „Grajki dla Majki”: Rafał Brzozowski, Goya, Killing Silence, NOKO, Carnal, Kabanos

29 grudnia 2016

AKTUALIZACJA: Tymek ma 2 i pół roku. Z jego rodzicami poznaliśmy się ok. 2 lata temu na prowadzonych przez nas warsztatach. Nie wiedzieliśmy, że nasze ścieżki jeszcze skryżują się ...
Czytaj więcej  
O pobycie w klinikach niemieckich

O pobycie w klinikach niemieckich

28 grudnia 2016

Wcześniej niż przypuszczaliśmy dostaliśmy znak do powrotu do domu. Trzy tygodnie w Niemczech pozwoliły nam trochę odetchnąć poznając 90-cio procentową diagnozę Mai: „zespół Graden...
Czytaj więcej  
Niemiecka wstępna diagnoza

Niemiecka wstępna diagnoza

17 grudnia 2016

Byliśmy z garścią tych starych oraz najnowszych-niemieckich wyników badań u prof. Martina Schuhmanna, specjalisty neurochirurga. Nie da się ukryć łez. Szczególnie tych płynących ze ...
Czytaj więcej  
Wieści z frontu, czyli pierwsze dni w Tübingen

Wieści z frontu, czyli pierwsze dni w Tübingen

11 grudnia 2016

Czołem Armio! Wydarzenia wydarzeniami – na pewno jesteście w miarę na bieżąco z tym co się dzieje w Warszawie: szał ciał i moc atrakcji za które niezmiernie DZ...
Czytaj więcej  
Koncert pieśni adwentowych „Czekając z nadzieją”

Koncert pieśni adwentowych „Czekając z nadzieją”

7 grudnia 2016

Lumen Dei również przyłączył się do Armii Majeczki! Zapraszamy w najbliższą niedzielę na koncert pieśni adwentowych, po którym będziemy kwestować na rzecz leczenia nowotworu u...
Czytaj więcej  

Pomogli nam: